Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pyskowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pyskowice. Pokaż wszystkie posty

4 maj 2015

PYSKOWICE - Parowozownia

Zdjęcia wykonano: 04.05.2015 
Atrakcyjność obiektu : rewelacyjna
Dostępność:  niezabezpieczony
Informacje dodatkowe: Część skansenu zabezpieczona i pilnowana


 Budynki znajdujące się na międzytorzu w Pyskowicach, tworzą zwarty kompleks zabytkowych obiektów wybudowanych pod koniec XIX w. Kompleks ten w okresie od 1879 do 1993 roku służył jako czynny zakład pracy dla lokalnych pracowników kolejowych. Lokomotywownia wachlarzowa licząca 18 stanowisk, stała się jednym  z głównych i zarazem niezbędnych obiektów kolejowych Pyskowickiego węzła kolejowego – jednego z największych na Śląsku.
 Kolej do Pyskowic dotarła 15 - go sierpnia 1879 r., kiedy to otwarto linię kolejową z Toszka do Pyskowic; była ona przedłużeniem linii z Wrocławia do Bytomia. Pod koniec XIX wieku wybudowano parowozownię i stacje rozrządową (1898 r.).  Do końca drugiej wojny światowej (Pyskowice pozostawały w granicach Niemiec) stacja była systematycznie modernizowana, powstało też kolejarskie osiedle. Rozwijała się tzw. linia piaskowa, którą transportowano piasek z Dzierżna (linia czynna do dziś).
 
Pierwotnym przeznaczeniem parowozowni był postój i obsługa parowozów, które stacjonowały i pracowały na kolejach piaskowych, wykonywano tu również drobne naprawy. 
Aktualnie znajduje się tu skansen kolejowy prowadzony przez Towarzystwo Ochrony Zabytków Kolejnictwa i Organizacji Skansenów, które powstało w 1998 r.
W skansenie znajduje się ponad 60 unikalnych eksponatów. Kolekcję parowozów wzbogaciły m.in. eksponaty z Łaz i likwidowanego skansenu w Krzeszowicach.
Skansen kolejowy w Pyskowicach to jedyny taki obiekt na Śląsku.

Galeria Zdjęć - 04.05.2015

Info o parowozowni i skansenie LINK

3 maj 2015

PYSKOWICE - Cmentarz żydowski


Zdjęcia wykonano: 03.05.2015
Atrakcyjność obiektu : 
Dostępność:  niezabezpieczony
Informacje dodatkowe: brak


Cmentarz żydowski w Pyskowicach (ul. Zaolszany 12) został założony 16 kwietnia 1830 r. Wcześniej zmarłych chowano na cmentarzu żydowskim w Wielowsi. Ostatni pochówek odbył się w 1920 r. Cmentarz znajduje się bezpośrednio przy drodze wojewódzkiej nr 901 w kierunku Gliwic.
Po zakończeniu II wojny światowej większość nagrobków została rozkradziona.
 Monika Krajewska i Jan Jagielski w opracowaniu "Uwagi o stanie cmentarzy żydowskich w Polsce" tak opisali cmentarz w Pyskowicach po jego wizytacji na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych: "Cmentarz tuż przy szosie na niewielkiej skarpie. Kilkadziesiąt do 100 nagrobków, przeważnie macewy, ale nie tylko. Tyłem do szosy ściana dużego grobowca rodziny Dr...er, z czarnego granitu m. in. kolumny; niektóre części zabrane, wyrwane litery. Macewy rzeźbione, m. in. płaskorzeźba przedstawiająca uskrzydloną klepsydrę. Świeże ślady zabierania nagrobków. Cmentarz częściowo porośnięty drzewami, od małych do wielkich i rozłożystych. Nieogrodzony"
Do dziś na powierzchni 0,6 ha zachowało się około 150 nagrobków, z których najstarszy pochodzi z 1841 r., z inskrypcjami w językach hebrajskim i niemieckim. Pochowani są tu przodkowie Edyty Stein, uznanej przez Kościół Rzymskokatolicki za świętą. Na cmentarzu spoczywają pradziadek i dziadek Edyty Stein.

Teren cmentarza jest ogrodzony. Przed wejściem znajduje się dawny dom przedpogrzebowy, po wojnie wykorzystywany jako zakład tapicerski. Pod koniec 2007 r. zakład opuścił budynek. 30 czerwca 2008 r. stanowiąca własność Skarbu Państwo nieruchomość przejęło Starostwo Powiatowe w Gliwicach.
 
W 1988 r. z inicjatywy lokalnych władz przeprowadzono prace porządkowe na cmentarzu. Pracami kierował nauczyciel historii Grzegorz Kamiński.
We wrześniu 1988 r. wystawiono pomnik na zbiorowej mogile co najmniej 5 Żydów, których w styczniu 1945 r. rozstrzelali w Pyskowicach Niemcy. Napis na pomniku głosi w języku polskim i niemieckim: „Tutaj spoczywają przez hitlerowców pomordowani Żydzi”.
Cmentarzem opiekuje się Dariusz Walerjański - znany badacz historii dziejów śląskich Żydów, założyciel i przewodniczący Koła Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Zabrzu. Władze gminy zobowiązały się, że będą raz w miesiącu wykaszać trawę na cmentarzu.




W lutym 2011 r. jeden z korespondentów Wirtualnego Sztetla tak scharakteryzował aktualny stan cmentarza: "Ogrodzenie jest tylko wspomnieniem, cmentarz jest zdewastowany, nagrobki popisane i poprzewracane. Dom przedpogrzebowy jest w stanie tragicznym, a zawieszka "obiekt zabytkowy" wzbudza tylko żałość. Wygląda na to, że wszyscy zapomnieli o tym miejscu".

 źródło informacji: link

Galeria zdjęć - 03.05.2015